Pewnej zimowej niedzieli pojechaliśmy do Pragi. W sumie plan był Kraków albo Praga – a jako że w Kraku już byłem (dawno ale jednak..) padło na Pragę. Wyjazd był zupełnie nieprzygotowany bo podobno takie są najlepsze – niestety w tym przypadku okazało się to nieprawdą. Rady dla wyjeżdżających: wziąć ze sobą dużo kasy i jechać na conajmniej 2 dni. Naprawdę jest co oglądać. No ale cóż.. kiedyś jeszcze tam wrócę!
Romantic Prague!